Aktualności: PRZETRWALIŚMY...
Tylko 4 z 10 zgłoszonych załóg w klasie 1 dojechały na wczorajszą metę Rajdu Festiwalowego. Nasz występ zaczął się od lądowania w polu po mecie 1 odcinka. Dziury, które były na trasie wyeliminowały już na początku kilka załóg. Nam na szczęście udało się kontynuować jazdę (maluszek nadaje się do klepania). Kolejne próby w okolicach Opola nie były aż tak męczące jak ta w Winowie. Tartak w Suchym Borze i Ośmiornicę w Skarbiszowie jechało się całkiem przyjemnie. Mniej przyjemnie było na dojazdówce Skarbiszów-Nysa. Koło Niemodlina odfrunęła nam zatyczka wydechu i wydawaliśmy przez całą drogę odgłos jak samolot odrzutowy...Nyska Twierdza, do której dojechaliśmy na początku okazała się mniej miła w jeździe niż to zakładaliśmy, ostre kamienie i nierówności nie pozwalały naszemu malcowi osiągnąć dobrych czasów w przeciwieństwie do toru Taboss i Toru w Sękowicach, gdzie szło nam naprawdę nieźle. Nysa okazała się metą dla "najszybszej pizzy" w Opolu czyli Krzyśka/Radzia. Niestety w maluszku Krzyśka nie wytrzymał silnik. Nasz bolid przeżył ten morderczy dla Fiacików rajd i dojechał jakimś cudem na 1 miejsce. Załoga Szałas/Nowicki, która była naszym faworytem niestety nie dała rady odrobić kary za 7 minut spóźnienia. Po piętach deptał nam również Krzysztof Szumigaj swoim świeżutkim "dzikiem". Ostatecznie Szumi zajął 3 miejsce tuż przed załogą Buczek/Krzysik. Gratulujemy wszystkim załogom, które DOJECHAŁY (aż 13 z całego rajdu odpadło!!). Była to naprawdę wyczerpująca impreza. Nasz staruszek z całą pewnością zasługuje teraz na przerwę. Fotki od cheesa:39 FestiwalowyANKOS
data publikacji: 2008-06-29 11:12:13




